Więcej zegarów, nie daje więcej czasu

Czas - słowo klucz, w którym najczęściej się posługujemy w życiu, próbując sobie stworzyć wymówkę. "Przepraszam, ale nie miałem czasu, tego wcześniej zrobić", "Czas tak szybko leci, że nie zwróciłem uwagi", "Goni mnie czas", "Nie mam czasu", "Mam napięty grafik". W dzisiejszych czasach człowieki są tak zagonione, że im szybciej płynie czas, tym szybciej chcą coś zrobić... W końcu czas to pieniądz, a pieniądz to?

Pieniądz = czas + praca

Im szybciej coś zrobimy, tym więcej będziemy mogli zrobić. W dobie internetu, ludzie kuszą, że po co tracić czas w pracy, lepiej przeznaczyć go na "pracę w internecie", chcą, aby swój czas zainewstować w ich zyski, dla nich zyski to dla Ciebie źle zainwestowany czas. Po jakimś (znowu użyje tu słowa kluczowego) "czasie", okaże się że jest w ciemnej du***. Twoje życie, straciło jakiś czas, który mogłeś, ale tego nie zrobiłeś spożytkować inaczej. Swoją drogą ludzie w biegu nie zwracają uwagi na nic co w okół ich otacza, wpadają w taką rutynę, która ich z dnia na dzień coraz bardziej przytłacza i zdają sobie sprawę ( pół biedy, jeśli sobie zdają ) że życie można przeżyć trochę inaczej niż w przysłowiowej pętli "while (true)". Są przypadki, które w głebokim zawirowaniu tracą swoją osobowość i są jak roboty z zaprogramowanym harmonogramem dnia.

Depresja = czas + brak rozmowy

Czas płynie i latek ubywa, nikt płakać nie będzie, gdy się kontakt z ludźmi urywa.
Brak relacji z ludźmi do depresji prowadzi, a w człowieku pustka się tak wielce gromadzi.

Im dłużej nie mamy do kogo się odezwać tym nasz stan psychiczny się pogarsza. Wyżalić się? Każdy musi z siebie zrzucić ciężar, który na nim ciąży, powiedzieć swoje gorzkie żale na ten świat, to sprawia że człowiekowi staje się lżej, nie ma takiego obciążenia na psychice i prowadzi to do naprawdę lepszego stanu psychicznego. Przypadki samotników, którzy uwielbiają swoje towarzystwo też miewają chwile "depresji" tylko nie przyznają się do tego, bo i po co.

Rodzina = czas + zabawa

Nie ma to jak spędzić czas w rodzinnym gronie, nie mówię tutaj o siedzeniu na tronie.
Zabawy czas tak szybko zmyka, że nawet nie wiesz kiedy się z pod kontroli wymyka.

Im dłużej spędzasz czas z rodziną, tym czujesz, że chce się żyć. Czas z rodziną i zabawa to moment kiedy możesz po prostu zwyczajnie zamienić się w dziecko, możesz cofnąć się do czasu kiedy było się beztroskim dzieckiem i nie zwracało na to kluczowe słowo "czas".  Wtedy zawsze był czas na zabawę, na to by pobiegać po podwórku, na to by odrobić zadania, na to by pospacerować, by się spotkać ze znajomymi, na wszystko był "CZAS".

Dzieciństwo = mnóstwo czasu

Okres kiedy nie padła sentencja "nie mam czasu", im człowiek starszy tym częściej jej używa, więc po co dorastać skoro czasu ni ma

czas

Moja strona internetowa wykorzystuje cookies (ciasteczka). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj Politykę prywatności zgodną z RODO (GDPR).