Zmęcznie w pracy

didfdfdfdfuifuizdfzdvvuksdvldfgudffgdfodfguifgkdfguhlho
dfg;uidfgfjkfglfuhldfg;iodfgjjzukhrgbjnkbvzcb,kzjkbx,kb
dfofhilfxulxbuhlxcvbxcvbvuhkxcvkcvbuhkxcvbhbuhcbvxulbul

Zastanawiasz się pewnie co to jest? Są to odczucia, które mam po całym dniu w pracy. Miewam takie dni jak dzisiaj, nie należy on do negatywnych ani do pozytywnych dni. Jest on taki sobie, ale to co się dzieje w mojej głowie aktualnie to masa szyfrów i kodów, które rozwalają mi łeb...

 

Dzisiaj się nie zastanawiam nad tym co piszę, po prostu piszę to co mi głowa w pierwszej chwili przynosi na palce. Lubię takie chwile z tego względu że wena sama przychodzi, a to co pisze od siebie jest z reguły lepsze niż jakbym miał siedzieć i wymyślać, co robić i jak napisać.

Ułatwianie sobie życia w pracy to podstawa, ale dzisiaj nie miałem tego leniwego i ułatwionego dnia. Trzeba było puścić masę zmian, które spiętrzały się prawdopodobnie jeszcze końcem poprzedniego roku. W takich dniach jak dziś czas leci tak szybko, że nawet nie zdażysz dokładnie "pierdnąć" a już jest koniec dnia. Z jednej strony jest to fajne że tak szybko praca leci, ale z drugiej strony patrzysz jak tylko z dnia na dzień życie Ci umyka, jak piasek między palcami.

A teraz czas na chillout... i odpoczynek, bo jutro kolejny dzień pełny wyzwań i cudownych hapraw.

Moja strona internetowa wykorzystuje cookies (ciasteczka). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj Politykę prywatności zgodną z RODO (GDPR).